5.6.17

Muffinki śniadaniowe z boczkiem i szpinakiem

Zostałam pozbawiona internetu, bo dostawca nie może dogadać się ze spółdzielnią. Jedni chcą sprzedać super, szybki produkt, a drudzy boją się dodatkowych kosztów. I weź to jeszcze ogarnij wszystko po niemiecku. Jedyne o czym jestem informowana to to, żebym miała więcej cierpliwości. Ale ja ani czasu a tym bardziej cierpliwości już nie mam. XXI wiek, a ja mam 1GB internetu w telefonie na cały miesiąc. Wiecie co można zrobić z taką pulą ? zajrzeć od czasu do czasu na mesengera. Przy okazji chyba okazuje się, że jestem uzależniona, ale kto nie jest w dzisiejszych czasach. Poza tym mam usprawiedliwienie - mam bloga, a o to trzeba dbać. Wystarczył tydzień bez postów, a statystyki, które sobie wyrobiłam poleciały na łeb, na szyję. Wszystko poszło do piachu i weź to teraz człowieku ratuj. Tylko jak i kiedy, skoro realnego terminu na podłączenie nadal nie ma. 
Korzystając z odwiedzin u bardziej ucywilizowanych znajomych podaję Wam przepis na śniadaniowe muffinki w wytrawnej wersji. Kolejna propozycja na drugie śniadanie do pracy.

Wytrawne muffiny z boczkiem i szpinakiem
źródło: bakeandtaste

Składniki (na 6 sztuk):
  • 1 szklanka mąki orkiszowej
  • 1 łyżeczka pieprzu cheyenne
  • sól
  • 0, 5 szklanki kwaśnej śmietany lub jogurtu naturalnego
  • 1 jajko
  • 50 ml oleju rzepakowego
  • 3 plasterki boczku
  • 1 mała cebula
  • garść zblanszowanego szpinaku
Przygotowanie:
  1. Cebulę pokroić w kosteczkę, podsmażyć, dodać pokrojony boczek. Kiedy boczek się zarumieni, dodać szpinak. Trzymać na ogniu aż ze szpinaku odparuje woda, od czasu do czasu mieszając.
  2. W miseczce wymieszać mąkę z solą i pieprzem cheyenne.
  3. W osobnej misce wymieszać jajko, śmietanę/jogurt i olej. Dodać suche składniki i wymieszać do połączenia się. Do masy dodać cebulę z boczkiem i szpinakiem i ponownie wymieszać. Masa będzie gęsta. Przełożyć do formy na muffinki wyścielonej papilotkami.
  4. Piec w 180* około 30 minut, do suchego patyczka.




4 komentarze:

  1. ładne zdjęcia, takie rustic :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda apetycznie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Może jestem tradycjonalistką, ale jak muffinki, to tylko z czekoladą;)

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna wszystkim anonimowo komentującym za podanie imienia, albo chociaż pseudonimu. Dziękuję.

Top Blogi
TOP